Nie lubię etykietek. BILLY, l. 40.

Muzycy i melomani mogą połączyć czarnobrązowe regały BILLY w różnych rozmiarach, by odpowiednio przechowywać swoje głośniki.

Nie lubię etykietek. BILLY, l. 40.

Niektórzy kupują meble ze względu na ich wartość historyczną lub znane nazwisko. Spersonalizowanie lub twórcze przerobienie takich przedmiotów automatycznie obniża ich wartość.

Z regałem BILLY jest inaczej – ważne jest to, co w środku. Nie liczy się etykieta znanego projektanta ani status modnego dodatku.

Seria BILLY to meble do przechowywania, które są funkcjonalne, elastyczne i skromne. I właśnie o to chodzi. To, co do nich dodajesz, wpływa na ich personalizację i charakter, który nie ujdzie niczyjej uwadze.

Nie ma znaczenia wiek, płeć, zainteresowania, przekonania – BILLY nie zna ograniczeń, ponieważ opiera się tylko na jednym, bardzo podstawowym założeniu na twój temat: że ważne książki lub inne znaczące przedmioty chcesz mieć zawsze uporządkowane i pod ręką.

Gillis Lundgren nazwał swój projekt na cześć kolegi z pracy, Billy’ego Liljedahla, który zapragnął biblioteczki z prawdziwego zdarzenia.

W rzeczywistości Lundgren zrobił coś więcej: zaprojektował uniwersalny regał, który może należeć niemal do każdego i pomieścić prawie wszystko.